środa, 4 czerwca 2014

Od Sandry C.D. Paula

-To świetnie!-powiedziałam.-Paula,mam pomysł.Wieczorem po kolacji pójdziemy do stajni z kocami i poduszkami i położymy się na sianie.Będziemy czekać na narodziny,co ty na to?-spytałam z przekonującym uśmiechem.
Paulina?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz