- Artur jak wchodzisz to rób to bardziej po cichu i nie strasz ludzi.- Powiedziałam.
- A jak tam Faworyta i Trewor?
- Dobrze. Niedługo będą mieli dwójkę dzieci.- Powiedział uśmiechnięty i wyszedł.
- Słyszałaś Sandra? Będziemy mieli 6 źrebaków.
Sandra?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz