poniedziałek, 2 czerwca 2014

Od Pauli Cd Sandra

- No to trzeba się będzie jeszcze bardziej przyłożyć. I skupić co łatwe nie będzie kiedy mamy tyle spraw na głowie.- Powiedziałam. Nagle przybiegł Artur.
- Dziewczyny Star spuścił się z uwiązu i bije się z Tornadem i Huraganem.- Krzyknął. Pobiegłyśmy i zobaczyłyśmy walkę trzech ogierów. Artur próbował okiełznać stara ale ten dziwaczny ogier kopnął go.
- Artur!- Krzyknęłam. Podbiegłam i odciągnęłam go od koni.
- Sandra dzwoń po panią Sylwię i karetkę.- Powiedziałam a sama zaczęłam rozdzielać konie. Złapałam Stara za kantar i przywiązałam go do drzewa. Tajfun i Tornado byli strasznie pokaleczeni.
Sandra?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz