środa, 23 października 2013

Od Pauliny Jak to było.

Gdy  byłam  mała  umarła  moja  matka.   Ojciec  kupił  mi  dwa  konie.  Były  to  klacze.  Cztery lata  temu  oźrebiły  się  ale  niedługo  potem  umarły.  Źrebięta zostały same.  W  zeszłym roku  postanowiliśmy  z  ojcem  że  założymy  akademie. Dziś  to   się  stało.  Wkrótce  przybędzie  też  parę  źrebiąt.  Tak  to  się  mniej więcej  zaczęło.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz