Rozmawiałam z koleżankami gdy zawołał mnie ojciec:
- Paula chodź musimy pogadać!
- Już lecę!- Krzyknęłam. Gdy już przyszłam ojciec powiedział:
- Córko jutro do Akademii przywiozą nowe konie. No tak właściwie to będą to konie mój i moich wspólników, kilka koni instruktorów no i kilka dla was w prezencie. Powiedz dziewczynom i przygotujcie się.
-jasne.- Powiedziałam i pobiegłam do dziewczyn.
-Sandra! Jutro przywiozą nowe konie! Mamy je odebrać.
Sandra?